Mark Evans jechał swoim nowym autem. Wczoraj kupił sobie nowego mercedesa. Popatrzył na zegarek i jęknął. Już był spóźniony, przyśpieszył. Z piskiem opon zatrzymał się przed lotniskiem. Wziął torbę i pobiegł w kierunku terminarza. Dzięki bogu zdążył na samolot. Gdy wsiadł do samolotu od razu założył słuchawki opaske na oczy. Przed wyjazdem z domu wziął dwie tabletki na senne. Nienawidził latać, bał się że zaraz ta kupa metalu się rozleci.
Obudził się akurat gdy wylądowali, napił się wody i wyszedł z tego czegoś. Szybko zabrał bagaże i pojechał taksówką do hotelu. Był tak padnięty że nawet nie patrzył na to jak jest na dworze.
Gdy tylko wszedł do pokoju od razu położył się spać. Nawet nie wziął prysznica, a to było dziwne ponieważ Mark bardzo lubił się kąpać.
Rano obudził się dość późno a mianowicie o 10:35. Z niechęcią wstał i poszedł wsiąść prysznic. Ten postawił go na nogi. Zamówił sobie do pokoju śniadanie. Między czasie ubrał na siebie czyste ciuchy a mianowicie kolorowe spodenki i koszulkę z napisem ,,Fack You". Po śniadaniu zamówił taksówkę i pojechał na największą plażę na Miami. Gdy wysiadł z auta uderzył w niego miły wiatr. Wyjął telefon i napisał sms-a. ,,Gdzie jesteś" . Po chwili dostał odpowiedź,, Przy domku serverów na południowym krańcu plaży". Evans uśmiechnął się. Zaczął iść w kierunku przyjaciela. Musiał przyznałć tu było pięknie. Chociaż widział już piękniejsze rzeczy. Gdy doszedł na południowy kraniec plaży zaczął się rozglądać. Po chwili jego wzrok utkwił w ruchomym punkcie na wodzie. Tam na desce szalał chłopak o różowych włosach, cudownej opaloniźnie. I co najważniejsze wspaniałych mięśniach. Mark poczuł że jego serce robi zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. Po drodze mija wyboje. A na końcu uderza o ogień. W ustach zrobiło mu się sucho. To on, on ten dla którego chłopak przeleciał pół świata. Tsunami swoim wyglądem zawsze wzbudzał w nim wrażenie boga. Przystojny, miły ideał.
Mark jednak szybko pozbył się tych myśli. To jego najlepszy przyjaciel, a co najważniejsze to facet. Tsunami wyszedł z wody i niosąc deskę podszedł do Marka.
- Mark przyjacielu- Uścisneli sobie dłonie.
- No, no mistrzostwa świata gratuluje- Usiedli na piachu
- Cieszę się że przyjechałeś- Wyznał Tsunami.
- Jesteś moim przyjacielem- Popatrzyli na wodę.
- Dobra mistrzostwa są dzisiaj o osiemnastej. Ja muszę iść, muszę trenować. Zaczekaj tu później pokaże ci twoją miejscuwe- Krzyknął wybiegając do wody. Mark zaczął się śmiać. Ten chłopak nigdy się nie zmieni.
Około siedemnastej Tsunami pokazał Markowi miejsce.
Zawody się zaczęły, Tsunami szalał na desce jak szalony. Nikt nie miał z nim szans. W rezultacie był pierwszy. Mark bardzo się ucieszył, pobiegł pogratulować przyjacielowi. Ten był w szoku, odebrał puchar, a właściwie to Mark go wziął. Tsunami nie był w stanie. Po rozdaniu nagród Tsunami wkręcił siebie i Marka na jakąś imprezę. W klubie nad którym miał pokój mistrz świata, panowała niezła impra. Mark był zachwycony, w którymś momencie podszedł do niego Tsunami i złapał za rękę.
- Czy mogę prosić panią do tańca-Spytał totalnie nachlany Tsunami. Mark zrobił minę w stylu, niewinna dziewczyna. I dotknął ręką swych ust.
- Wybacz chłopcze ale jesteś za brzydki- Wypił kolejny kieliszek wódki. Tsunami zaczął się śmiać pociągnął go za rękę i zaczął ciągnąć w kierunku windy. Gdy tylko jej drzwi windy się zamknęły pchnął chłopaka na ścianę i wbił się w usta zaszokowanego Marka. Mark stracił kontakt z tym co się dzieje. Nim zdążył się zorientować leżał już na łóżku chłopaka. Tsunami stał przed nim i zdejmował koszulkę, gdy tylko to zrobił Mark jęknął. Tsunami usiadł między jego nogami i zaczął go całować po całej twarzy, później po szyji. Wkońcu zdjął mu koszulkę i przeniósł się na brzuch przyjaciela. Mark nie opierał się, było mu dobrze. Wkońcu poczuł że niema na sobie spodni i boxerek. Zrobił się cały czerwony.
- Jesteś wspaniały- Powiedział Tsunami i pocałował go w usta. Zdjął swoje spodenki, później boxerki. Uwolnił tym swoją gotową na zabawę męskość. Mark zamknął oczy i jęknął. Poczuł w sobie palec, najpierw jeden później drugi. Na końcu trzeci. Przy tym syknął, trochę bolało. Popatrzył na chłopaka, ten posłał mu buziaka.
- Obróć się- Powiedział chłopak o różowych włosach. Mark kiwnął głową i wykonał polecenie. Poczuł że Tsunami podnosi jego biodra do góry. Poczuł coś ciepłego i wielkiego przy swoim wejściu. Zamknął oczy, gdy tylko to zrobił Tsunami zaczął w niego wchodzić. Robił to bardzo pozwoli. Mark zacisnął zęby, nie chciał krzyczeć. Gdy poczuł że chłopak jest w nim cały ruszył biodrami. To trochę bolało.
- Jesteś piękny- Pocałował Marka w kark i zrobił pierwszy ruchu. Z oczu uke poleciały łzy. Tsunami zaczął wykonywać powolne ruchy. Mark jęczał z bólu. Wkońcu jednak server trafił w to miejsce w środku. Mark jęknął z rozkoszy. Kolejne jęki były coraz głośniejsze. Ponieważ każdy ruchu chłopaka sprawiał mu więcej przyjemności. Tsunami zaczął pieścić jego penisa. To było powyżej wytrzymałości Marka doszedł na rękę ukochanego. Tsunami pchnął jeszcze kilka razy i też doszedł. Opadł na Marka.
- Zejdź ze mnie- Poprosił Mark. Chłopak pocałował go w kark i wyszedł z niego. Położył się obok obolałego Marka i przytulił go.
- Kocham cię- Powiedzieli równocześnie. Po chwili oboje spali.
Rano Marka obudziło chrapanie. Otworzył oczy i popatrzył na ukochanego. Ten też się obudził, uśmiechnął się chytrze. Wyjął z szuflady małe pudełko. Otworzył je przed oczami Marka.
- Wyjedziesz za mnie???- Mark prawie zemdlał. Oczywiście przyjął oświadczyny. Tsunami jako mąż to dobry pomysł.
To tylko jedna z historii. Niedługo będą następne . Jeżeli chcecie jeszcze jakieś pary to piszcie.
Ach to jest cuuuuuuuuudowne. Po prostu boskie *o*
OdpowiedzUsuńjestem pod wrażeniem, genialnie to napisałaś bravo *,* straaaaasznie mi sie to podoba *,*
nie moge sie doczekać kolejnych opowiadań.
A mam pytanie, wiem że to blog o IE, ale napisałabyć opow. Yaoi oczywiście z postaciami z Naruto? ;)
weeeny!
No widzisz dałam rade.
UsuńNo mojej BF też się podoba.
Dzisiaj dam nowy.
Naruto yaoi kocham nawet obserwuje dwa najlepsze blogi.
Mogę napisać tylko z kim???
Czy sama mam wybrać.
Dzięki
Nie nie, ja już wiem z kim (huehuehue ]:-> )
Usuńale to będzie wyzwanie, bo dość trudne ja myśle xD
Naruro z Kakashim!!!! ;D
famfary tum tu tu tum ;D
Co trudne???!!!
Usuńto jedna z moich ulubionych par.
Oni razem fajnie wyglądają.
<333
Usuńw takim razie nie moge sie doczekać *,*
Extra napisane;)
OdpowiedzUsuńCzekam, weny!
Wera
Dzięki
UsuńNo ja też xd.
ROZDZIAŁ SUPER
OdpowiedzUsuńILE JESZCZE MASZ OPOWIADAŃ W POCZEKALNI BO JA BYM PROSIŁA JESZCZE JEDNĄ NOTKĘ Z AXELEM
Z KIM GO SPIKNIESZ BEZ ZNACZENIA
MAŁA PROŚBA NAPISZ JAKIEŚ OPOWIADANIE Z YURI
KIEDY NASTEPNY I KONTYNUACJA CO KURWA
WENY
KOTEK
Dzięki
UsuńW poczekalni nie mam nic.
Ja zawsze piszę na świerzo.
Nie mam nic w zapasie.
Że chcesz Axela z kimś z go dobrze.
YURI no nie wiem nie pisałam nigdy nic tego typu. Ale sprubuje. Jednak nie obiecuje.
Ale w razie co to napisz z kim. Jak nie to ja wybiore.
Ojć co kurwa to nie wiem kiedy. Nie mam pomysłu
Dzięki
AXELA WSZYSTKO JEDNO Z KIM SPIKNIESZ
UsuńPRZYJME WSZYSTKO PRÓCZ GRACZY Z KRÓLEWSKICH
YURI TO SAMA NIE WIEM
KIEDY NASTĘPNY
WENY
KOTEK