Jude Sharp siedział w swoim pokoju oglądał jakiś idiotyczny mecz. Mecz w zasadzie nie miał sensu. Na boisku nie było ani jednego dobrego zawodnika. Więc co chwilę padały gole. Jude popatrzył przez okno. Tęsknił za czasami kiedy grał w piłkę. Teraz był w drugiej klasie liceum, i nie miał czasu na grę. Ktoś zapukał do drzwi a po chwili wszedł do środka. Sharp popatrzył w ich kierunku. Stał tam chłopak o brązowych włosach które sterczały niesfornie na bok. Na twarz Sharpa wpełzł szczery uśmiech.
- Siema pingwin- Powiedział wesoło chłopak i usiadł obok Sharpa- To co oglądamy ten film- Jude kiwnął głową wstał i podszedł do telewizora. Z szafki znad urządzenia wyjął jeden z wielu filmów i włączył go. Po drodze z innej szafki wyjął chipsy sok i dwie szklanki. Usiadł obok kumpla. Na ekranie co chwilę pojawiały się sceny typu,, Odcinanie głów,, , ,, Cięcie ciał". Jude starał się nie patrzeć na ekran. Nie lubił tego typów filmów. On się wręcz bał. Nie chciał jednak przeszkadzać przyjacielowi w oglądaniu. Chłopak wydawał się zafascynowany scenami zabijania. Wkońcu na szczęście dla Jude'a film się skończył. Chłopak był na skraju wytrzymałości.
- Wiesz Erik jak chcesz to możesz tu spać- Zaproponował Jude.
- Na serio, dzięki- Klepnął pingwina w plecy. Jude wyjął z szafy spodenki i koszulkę i rzucił koledze na twarz.
- Wiesz gdzie jest łazienka ta na korytarzu. Ją idę wymyć się do swojej- Powiedział Jude i wyszedł z pokoju, w rękach miał ciuchy dla siebie. Do jego łazienki nikt nie miał wstępu. Wszedł do dużej łazienki i zaczął się rozbierać. Gdy tylko to zrobił popatrzył w lustro. Nie był jakoś specjalnie napakowany. Ale też nie był pozbawiony mięśni. Miał ich trochę. Już dawno nie nosił gogli więc było widać jak to ujęła jego była dziewczyna pikne oczy. Jude nie miał szczęścia w miłości. Miał tylko jedną dziewczynę. I to nie dlatego że mu się podobała, nie. On chciał się utwierdzić w przekonaniu że nie jest gejem. Jednak cóż przekonał się że jest i to w stu procentach. Westchnął i wszedł pod prysznic, tam odkręcił gorącą wodę i pozwolił by zmoczyła jego dredy. A potem resztę ciała. Nagle poczuł ciepło za sobą. Potem poczuł że ktoś obejmuje go od tyłu i przylega do niego.
- Jesteś piękny wiesz o tym???- Spytał Erik bo to on był tym kimś.
- Erik co ty tu robisz- Spytał Sharp i próbował się wyrwać. Erik był jednak silniejszy. Dopiero po chwili Jude poczuł że Erik też jest nagi- Czego chcesz??!!!.
- Ciebie, ciebie. Wiesz ty zawsze mi się podobałeś. Jesteś wspaniały- Erik pocałował go w szyję potem w obojczyk. Jude miał mieszane uczucia a jednej strony był zaskoczony zachowaniem Erika a z drugiej strony. Cóż Erik by obiektem cichych westchnień Sharpa. Poczuł że Erik zaczyna masować go po prawym udzie. Z ust Jude'a wydostał się nieśmiały jęk.
- Więc jak będzie panie Sharp. Chce pan zaznać niezwykłej przyjemności- Spytał namiętnie Erik. Jude nie wytrzymał, obrócił się do niego twarzą i wbił się w jego usta. Erik od razu wsadził mu język do buzi. Jude nie był mu bierny. Po chwili ich języki walczyły z sobą o dominację. Jude położył dłonie na szyji Erika. Ten sięgnął coś z półki i nalał na palce. Te prawie od razu powędrowały do dziurki Jude'a. Jude był jednak zajęty smakowaniem ust chłopaka by poczuć jakiś ból. Wkońcu Erik skończył go rozciągać i popatrzył mu w oczy. Zawsze uważały że chłopak ma śliczne oczy. Rzadko jednak miał okazje je ą zobaczyć. Złapał Jude za uda i podniósł do góry. Mocno go pocałował jednocześnie w niego wchodząc. Krzyk bólu został stłumiony przez usta Erika. Jude przytulił się do niego i czekał na jego ruch. Erik zaczął delikatnie się poruszać. Chciał oszczędzić bólu chłopakowi. Jude był dla niego na prawdę ważny. Kochał go, kochał odkąd tylko pamiętał. Jude zaczął jęczeć i sapać.
- Szybciej...,błagam mocniej- Erik spełnił jego prośbę ale nie robił tego tak mocno jak potrafił. Co chwilę trafiał w ten czuły punkt w środku chłopaka.
- Erik proszę!!!.
Jude odchylił głowę do tyłu, a Erik to wykorzystał i przyssał się do jego szyji. Całował ssał i podgryzał ją dając tym jeszcze więcej przyjemności Jude'owi. Chłopak jęczał i piszczał. Erik dobrze wiedział że to jego pierwszy raz. Przyspieszył ruchy, sprawił tym że Jude dosłownie zaczął krzyczeć z rozkoszy. Z ust Erika też zaczęły wydobywać się głośne jęki a potem krzyk.
Nagle poczuł że niewiarygodnie delikatne i przyjemnie mięśnie zaciskają się na jego penisie. Doszedł równocześnie z Jude'm. Chłopak położył głowę na jego piersi. Erik wyszedł z niego i zaczął iść w kierunku łóżka chłopaka. Gdy już się tam znalazł położył Jude'a na miękkie łóżko i przykrył kołdrą. Sam położył się obok. Objął obolałego Jude'a w pasie i pocałował w szyję.
- Mam nadzieję że ci się podobało, bo mam zamiar robić to jeszcze wiele razy- Wyznał Erik. Jude zaczął się śmiać. Pocałował Erika w usta i przytulił się do niego.
- Chętnie ci w tym pomogę. Tylko że tym razem to ja będę górą- Erik popatrzył na niego jak na wariata.
- Nawet na to nielicz- Zaczęli się szarpać. Wkońcu Jude znalazł się na górze, usiadł na biodrach Erika.
- I kto jest górą???- Zaczęli się śmiać. Jude dobrze wiedział że Erik mu nie pozwoli. Zresztą on nie chciał. Tej nocy kochali się jeszcze kilka razy. Za każdym razem wyznawać siebie miłość. Był to początek ich związku który trwał aż do ich śmierci podczas katastrofy lotniczej. Mieli wtedy po osiemdziesiąt lat. Na ich pogrzeb przyszło prawie całe miasto. Chłopcy angażowali się w pomoc młodym homoseksualistą. Dzięki czemu zdobyli szacunek u prawie każdego.
Boże wogóle mi to nie wyszło. Takie to brzydkie. A zresztą sami oceńcie!!!
A ojtam nie przesadzaj xD
OdpowiedzUsuńhehehe
wyszło wyszło wgl końcówka taka super, przynajmniej wiadomo co się działo ;p
Wyjątkowo krótki rozdział nawet jak na ciebie ale i tak super ;3 Scena pod prysznicem mrrrrr lubię to xd choć w łóżku wychodzi ci to lepiej bo dłużej... tak myślę xd
mimo to nie mogę się doczekać opowiadania z Naruto i Kakashim ^^
Weeny życzę ;D
Co ty wygadujesz! Wyszło, wyszło;p
OdpowiedzUsuńNiecierpliwie czekam na następny
Weny
Wera
ROZDZIAŁ SUPER MIMO ŻE NIE LUBIE JUDA
OdpowiedzUsuńWOLE AXELA BYRONA ALBO HIROTO( XAVIER)
KIEDY NASTEPNY
WENY
KOTEK