czwartek, 29 sierpnia 2013

Dla Keiszy

Naruto Uzamaki patrzył na postać siedzącą pod drzewem. Był to mężczyzna o siwych włosach. Mimo ich koloru był on dość młody.
- Trenerze, a Naruto nie ćwiczy.- Powiedział chłopak o czarnych jak smoła włosach i tego samego koloru oczach.
- Draniu, zajmij się swoimi sprawami.- Powiedział wściekły Naruto.
- Ja ci dam drania, młotu.- Czarno-włosy chłopak chciał uderzyć Naruto. I zrobił to, chłopak upadł na kolana. Z nosa leciała mu krew.
- Asz ty.-Krzyknął Uzamaki i rzucił się na kolegę. Po chwili oboje turlali się po ziemi.
- Dość tego.- Powiedział mężczyzna spod drzewa. Podszedł do leżących chłopaków.- Sasuke psuć Naruto.- Czarny wykonał polecenie.- A ty Naruto przyjdź do mnie do domu około dziewiętnastej musimy poważnie porozmawiać.- Popatrzył na resztę osób na polu treningowym.- Wracać do treningu!!!- Krzyknął. Nikt nie odważył się odezwać. Naruto i Sasuke podnieśli się z ziemi.
- Jeszcze ci pokaże draniu.- Szepnął do ucha czarnego.
- Naruto!!!- Krzyknął trener.
- Tak jest sensei- Wszyscy wrócili do treningu. Za to mężczyzna o szarych włosach otworzył swoją ukochaną książeczkę i wrócił do przerwanej czynności.
Po treningu Naruto poszedł na swoją ulubioną zupkę, czyli ramen. Zupełnie nie rozumiał Sasuke, Sakury i innych. Przecież to było najlepsze jedzenie na świecie. Zjadł dwie miski zupy i wrócił do swojego domu. Tam wziął gorący prysznic i ubrał się w swój ulubiony pomarańczowy dres. Popatrzył na zegarek, za dwie minuty miał być u trenera. Wybiegł z domu, prawie zabił się na schodach. Pod dom mężczyzny dobiegł w dziesięć minut. Zapukał i usłyszał że otwarte. Wszedł do środka. Mężczyzna siedział w salonie.
- Kakashi-san wzywałeś mnie.- Powiedział niepewnie.
- Tak Naruto. Chcesz być Hokage tak???- Spytał mężczyzna gdy Naruto usiadł na fotelu.
- Tak.
- Nie zostaniesz nim.
- Dlaczego?????!!!!
- Bo dajesz się Sasuke.- Uzamaki popatrzył dziwnie na Kakashiego. Ten wstał i stanął nad nim, przez chwilę patrzyli sobie w oczy. Kakashi pochylił się i delikatnie pocałował Naruto. Ten zaczął się szarpać ale mężczyzna unieruchomił mu ręce. Usiadł na kolana młodszego i zaczął zdejmować mu dres. Wkońcu złapał go i siłą zaciągnął do swojej sypialni. Tam rzucił go na miękkie łóżko i położył się na nim.
- Proszę puść mnie.- Błagał Uzamaki.
- Nie mogę Naruto, jesteś za piękny.- Rozebrał go do boxerek.- Twoje najpiękniejsze na świecie oczy. Tak intensywnie niebieskie. Że gdy się na nie patrzył, ma się wrażenie że patrzy się na ocean. Twoje jasne wręcz żółte włosy. Przypominają płatki słonecznika. Jesteś piękny, twoja akura w odcieniu miodu. Jesteś najpiękniejszy na całym świecie.- Zaczął go całować po lekko umięśnionym brzuchu. Cały czas trzymał jego ręce. Włożył jedną rękę pod boxerki chłopaka i od razu zaczął pieścić jego męskość. Ta wbrew woli Naruto zrobiła się twarda, chłopak zaczął pojękiwać. Wkońcu doszedł rozlewając się na dłoni senseia. Ten zalizał biała substancje z ręki. Wbił się w usta Naruto i dał mu posmakować słonej spermy. W czasie gdy Naruto dochodził do siebie Kakashi związała jego ręce i nogi. Gdy to zrobił popatrzył na bezbronnego chłopca i mocno go pocałował. Zdjął swoją bluzkę i spodnie. Naruto musiał, poprostu musiał przyznać że Kakashi jest pięknie zbudowany. Wkońcu Kakashi zdarł boxerki chłopaka a potem zdjął swoje. Naruto krzyknął widząc to co zaraz miało znaleźć się w jego wnętrzu. Kakashi obrócił go na brzuch i podniósł do góry. Nie zaprzątał sobie głowy czymś takim jak rozciąganie. Wszedł w Naruto w całości. Chłopak krzyknął z bólu. Kakashi położył dłonie na wierzchu jego dłoni i splutł swoje palce z jego. Zaczął wykonywać głębokie ruchy biodrami. Z oczu Naruto zaczęły lecieć łzy. Nie chciał krzyczeć, nie chciał okazywać więcej słabości. Po jego udach poleciał krew. Kakashi poruszał się dalej. Jęczał do ucha chłopaka. Wkońcu Naruto poczuł coś gorącego. Kakashi doszedł w nim i opadł na chłopaka.
- No Naruto widzę cię jutro na treningu.- Wyszedł z niego i po klepał po ramieniu. Naruto zamknął oczy a spod jego powieki wypłyneła ostatnia łza w jego życiu.

Wiem krótkie i żałosne. Ale nie miałam pomysłu. Wiecie co mi dzisiaj koleżanka powiedziała. Że mam oczy jak Naruto. No może trochę prawdy w tym jest.

6 komentarzy:

  1. ROZDZIAŁ CIEKAWY
    NIE ZNAM SIĘ NA NARUTO
    NAWET TEGO NIE LUBIE
    PRZYKRO MI NIE KAŻDY WSZYSTKO LUBI
    MAM MAŁĄ PROŚBĘ
    PROSZĘ NAPISZ JAKIĘ OPOWIADANIE MOŻE BYĆ JEDNOROZDZIAŁOWE W KTÓRYM TO AXEL BĘDZIE UKE
    PROSZĘ JEŚLI NIE NAPISZESZ TO NIC SIĘ NIE STANIE ALE BARDZO MI ZALEŻY
    KIEDY BĘDZIE NASTĘPNY POST
    OBOJĘTNIE Z CZEGO
    WENY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki
      No nie wszyscy to lubią.
      Ale to naj bardziej znane anime.
      He he
      No ja jestem w trakcie pisania tak owego.
      Lubię jak Axel jest uke. A pooglądaj se na you tube jest takie super co Axel jest uke. No na inazuma11 już jest.
      Dzięki
      A i ty też coś napisz. Czekam na to.

      Usuń
    2. RACJA
      NIE KAŻDY WSZYSTKO LUBI
      OSOBIŚCIE NIE MAM NIC DO NARUTO
      PO PROSTU NIE PRZYPADŁO MI DO GUSTU
      WOLĘ INAZUMA ELEVEN ALBO DRAGON BALL
      MOGŁABYŚ DAĆ LINKA NA TEGO YOUTUBE BO NIE MOGĘ ZNALEŻĆ
      JAK PISZESZ TO DŁUŻEJ NIE PRZESZKADZAM
      NA PEWNO TO PRZECZYTAM
      WENY

      Usuń
    3. http://www.youtube.com/watch?v=AJ5gpfE7gzw&feature=youtube_gdata_player

      A i oto link. Mi się bardzo podoba.

      Usuń
  2. Super. Związał, zgwałcił i zostawił <3
    meeeega *,*
    kocham kocham kocham, booże gdybyś napisała z tego nexta, to ja byłabym mega ciekawa xd
    Fajny pomysł z Axelem w roli uke mrrrrrr
    najlepsze są właśnie te, gdzie och gwałcą wbrew woli ach ach<3
    czekam na next ;*
    weeeny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi też się podob.
      No nexta raczej nie napiszę.
      Ponieważ Naruto umarł i nie miałabym o czym pisać.
      No Axel uke to jak Sasuke takie trochę dziwne.
      No ja też je najbardziej lubie.
      Dam dzisiaj.
      Dzięki

      Usuń