wtorek, 13 sierpnia 2013

7

Tom otworzył oczy, i nagle poczuł okropny ból w dolnych partiach ciała. Przypomniał sobie wszystko co robił wczoraj aż jęknął. Sam nie mógł uwierzyć że to zrobił. Co nie zmienia faktu że takiego czegoś w życiu nie czuł. Ten ból a potem niewyobrażalna rozkosz. Jude był taki wspaniały. Próbował wstać ale ból w tyłku mu nie pozwolił. Obok niego leżała kartka. Jude napisał że wróci dopiero wieczorem. Chłopak poczuł smutek. Poleżał jeszcze chwilę i wstał. Chodził z wielkim trudem. W kuchni miał śniadanie. Kochany pomyślał chłopak i zaczął jeść to co zostawił dla niego Jude. Dokładnie nie wiedział co to ale było smaczne. Poszedł do łazienki i zdjął z siebie spodnie i bluzkę którą musiał założyć na niego Jude. Chłopak prawie się przewrócił, był cały w czerwonych punkcikach. Miał je dosłownie wszędzie. Nala do wanny pełno wody i delikatnie wszedł. Zamknął oczy i zaczęła sobie przypominać to co się wczoraj działo. Gdy tylko otworzył oczy zorientował się że jego penis na samo wspomnienie nagiego ciała Jude'a stoi na baczność. Zaczął się obsługiwać, owszem dawało mu to przyjemność ale nie taką jak usta Jude'a. Wyszedł z wanny i owinął się w pasie białym ręcznikiem. Wszedł do sypialni a potem do garderoby. Tam założył na siebie czarne boxerki i tego samego koloru spodnie dresowe. Długo zastanawiał się jaką bluzkę m, wkońcu zdecydował się na szarą z śmiesznym nadrukiem. Wszedł do salonu i usiadł na kanapie. Nagle zaczął dzwonić jego telefon. Chłopak popatrzył na ekranik, to był Jude.
- Tak- Dał na głośno mówiący.
- Wracając jadę do sklepu chcesz coś???
-Tak kup mi dwa kartony soku pomarańczowego, no i coś do jedzenia bo się kończy- Podrapał się po głowie.
- Dobra jak coś jeszcze to dzwoń- powiedział Jude i rozłączył się. Tom ubrał kurtkę i buty ,wyszedł z domu. Na dworze było dość ciepło. Zaczął chodzić wokół terenu Jude'a. Wkońcu jednak na dworze zrobiło się ciemno . Chłopak zaczął iść w kierunku domu. Gdy doszedł do domu podjechał samochód Jude'a. Mężczyzna wysiadł z auta i popatrzył zdziwiony na Toma który właśnie wchodził do domu. Chłopak podszedł do niego.
- Pomożesz mi z zakupami???- spytał. Chłopak kiwnął głową i po chwili oboje nieśli zakupy do domu. W kuchni szybko je rozpakowali. Gdy Tom skończył wkładać coś do lodówki Jude objął go w pasie. Tom.uśmiechnął się lekko. Obrócił się do niego twarzą i delikatnie pocałował, jednak po chwili pogłębił pocałunek. Ręce położył trenerowi na raimonach. Jude złapał go w pasie i posadził na blacie. Tom zaczął zdejmować mu marynarkę. Gdy już mu to się udało dosłownie zdarł z niego koszule. Jude'a jednak to nie obchodziło. Pozbył się koszulki Toma, potem zaczął całować go po szyji.
- Podłoga- zaproponował Tom.
- Kanapa  w salonie- oboje kiwneli głową i po chwili byli już w salonie Jude pchnął chłopaka na kanapę. Położył się na nim i znów zaczął całować. Tom stwierdził że kanapa trochę mała. Zrzuci Jude'a na dywan i usiadł mu na biodrach. Zaczął całować po szyji, potem przeniósł się na brzuch. Zostawiał malinki, to był taki akt zemsty. Wkońcu jedną ręką zaczął zdejmować spodnie trenera. Przeniósł się na jego usta. Nogą zsunął jego spodnie i boxerki. Obniżył się na wysokość jego stojącej lekko męskości. Wziął ją do ust. Na początku tylko okrążał jego czubek językiem ,potem zaczął ruszać głową. W pewnej chwili popatrzył na Jude'a. Ten grymas na jego twarzy był najpiękniejszą rzeczą jaką widział w życiu. Wkońcu jednak trener doszedł wydając z siebie głośny jęk. Tom połknął wszystko i pocałował mężczyznę w usta. Jude oddał czułość.  Obrócił młodego i teraz to on był na górze. Tom uśmiechnął się. Jude zdjął mu spodnie i boxerki. Ulokował się między jego nogami. Podsunął mu pod usta trzy palce. Tom zaczął je ssać. Jude zabrał je po chwili. Tak jak wczoraj wsadził w niego jeden palec, Tom nic nie poczuł. Nawet jak dodał drugiego. Dopiero gdy wyczuł w sobie trzeciego syknął. Jude popatrzył mu w oczy i pocałował. Złapał go ca łydki i podniósł jego nogi do góry. Położył je sobie na ramionach. Tom uśmiechnął się do niego. Jude bardzo delikatnie zaczął w niego wchodzić. Gdy już był w środku popatrzył na swojego kochanego uke.
- Kocham cię- powiedział i zaczął się poruszyć. Tom zaczął niekontrolowanie jęczeć. Jude wziął w rękę jego penisa  i zaczął masować jego główkę.
- Yyymm amm- mruczała Tom. Wkońcu jednak Jude uderzył w to coś z największą siłą- Jude!!!-krzyknął chłopak i doszedł. Jude pchnął jeszcze raz i też doszedł. Nogi chłopaka położył po bokach swoich bioder. Pochylił się nad nim i pocałował. Dalej w nim był. Delikatnie wyszedł z chłopaka i położył się obok niego. Młody wtulił się w jego pierś.

3 komentarze:

  1. Jak zawsze genialny rozdział <333
    Kocham twoje opowiadania yaoi *-* Są wspaniałe!
    Nie mogę się doczekać co dalej i kolejnych pięknych scen ;p
    weeeeeny! kiedy kolejny? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki
      No miło takie coś się czyta.
      No w kolejnych to rozpacz smutek i ból .

      Usuń
  2. ZAJEFAJNY ROZDZIAŁ KIEDY NASTĘPNY WENY

    OdpowiedzUsuń