środa, 2 października 2013

10 Zła wiadomość

Tsurugi siedział na kanapie. Nie był to już ten sam chłopak. Miał już w końcu 23 lata. Jedyną rzeczą jaka została z dawnego, bezbronnego chłopaka były włosy i oczy. Teraz na kanapie siedział wysoki, twardo stąpający po ziemi chłopak. Od czasu gdy Axel został zamknięty. Chłopka stał się bardziej zamknięty w sobie. Do salonu wszedł chłopak o ciemnych brązowych włosach.
- Tsurugi kochanie ja idę do rodziców. Tobie nie proponuję bo znowu musiałbym rodzicom tłumaczyć że nie robisz mi krzywdy.- Chłopak wyszedł z salonu. Nagle zaczął dzwonić telefon Tsurugiego.
- Słucham...- Słysząc to co powiedział mu jego psycholog, upuścił telefon. Do salonu wszedł jego chłopak.
- Tsurugi co się stało?????
- Axel został zwolniony.- Wyszeptał chłopak.Jego chłopak w błyskawicznym tempie znalazł się przy nim.
- Tsurugi spokojnie, on nic ci nie zrobi obiecuję.- Chłopak pocałował niebiesko- włosego w usta.
- Kathe kocham cię.
- Ja ciebie też. Nigdy nie pozwolę, by ktokolwiek zrobił ci krzywdę. Pamiętaj o tym. - Kathe usiadł mu na kolanach. Tsurugi zaczął rozpinać mu koszulę.
- Jesteś piękny. Naprawdę piękny.- Kathe krzyknął gdy chłopak ścisnął jego męskość.- Naprawdę słodki.
                                                                    ******

Axel Blaze siedział w ciemnym pokoju. Jedynym źródłem światła był księżyc który wpadał przez duże okno. Blaze ubrany był tylko w czarne spodenki. Jego ciało pokryte było kilkoma tatuażami. Największych z nich znajdował się na plecach mężczyzny. Był to napis
,,Piekło". Drugi dość duży był na prawej piersi mężczyzny. Był to odwrócony pentagram ze szkieletem w środku. Najbardziej straszny tatuaż miał jednak na brzuchu. Był tam płonący ptak. Nie licząc tatuaży sam Axel bardzo się zmienił. Jego włosy były krótkie na cztery centymetry i stały do góry. Rysy na jego twarzy'były bardzo ostre. Miał on też zarost. Jego ciało były piekielnie mocno zbudowane. Mięśnie stały bardzo ostre. Blaze wstał z łóżka i podszedł do szafki. Wziął do ręki zdjęcie na którym był z Tsurugim. Młody całował go w policzek. Axel ścisnął ramkę zdjęcia i ta razem z szybką pękła. Rzucił zdjęcie o ścianę.
- Jesteś tylko mój.- Popatrzł przez okno.- Mój i tylko mój. Już niedługo się o tym przekonasz.
                                 ****
W tym samym czasie Tsurugi leżał w objęciach swojego chłopaka. Ten palcem jeździł po jego brzuchu.
- Tsurugi, kochasz go?????
- Nie, kocham ciebie i tylko ciebie. Jesteś całym moim światem.-  Pocałował swojego ukochanego w czoło.
- Kochałeś go???
- Nie to nie była miłość. Bardziej zauroczenie. Spotkałem kogoś kto dał mi miłość i uczucie. Nigdy go nie kochałem. Za to ciebie kocham.
- No mam nadzieję. Co powiesz na powtórkę????
- Z wielką przyjemnością. Kochanie.- Znów zaczęli się całować. Kathe był wspaniały w łóżku. Tsurugi wręcz kochał, znajdować się w jego środku. Mały był po prostu wspaniały.

Drodzy czytelnicy tego bloga. Informuje że jeżeli ppd każdym postem nie pojawi się minimum jeden komentarz. Nie będę dalej pisać nowych rozdziałów.

1 komentarz:

  1. OMG
    MATKO BOSKA JAKI ZAJEBISTY ROZDZIAŁ
    PROSZE NIE KOŃCZ BLOGA PPPPPPPPPRRRRRRROOOOOOOOOOOOOOSSSSSSSSZZZZZZZZZZZZZEEEEEEEEEEEEEEE I DUUUUUUUUUUUUŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO WWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEENNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY

    OdpowiedzUsuń