Axel podszedł do chłopaka.
- Lubisz ostry sex. Co lubisz czuć ból. Tak.- Tsurugi zaczął się cofać. Axel stanął kilka centymetrów od niego.
- Axel to nie tak.- Axel uderzył go w twarz tak że chłopak osunął się na kolana. Axel kopnął go w twarz. Zaczęła okładać po całym ciele.
- Jesteś tylko mój. Rozumiesz mnie!!!!! W głosie Axela słychać było nienawiść.
- Axel proszę przestań.- Chłopak próbował go odepchnąć ale nie mógł. W końcu Axel złapał chłopaka za włosy i zaczął ciągnąć w kierunku sypialni. Gdy się w niej znaleźli Axel rzucił chłopaka na łóżko. Zdarł z niego wszystkie ciuchy. Obrócił chłopaka na brzuch. Axel zsunął swoje spodnie i boxerki. Wszedł w chłopaka w całości. Tsurugi krzyknął z bólu. Od gwałtu Jude'a chłopak ledwie co chodził. A takie coś na pewno coś mu rozwaliło. Axel zaczął się brutalnie w nim poruszać. Drapał młodemu plecy. Zaczął całować go po szyji. W końcu wtopił swoje zęby w ramię chłopaka. Tsurugi nawet się nie ruszał, nie miał na to siły.
- Jesteś tylko mój. Mój!!!!!- Axel zrobił jeszcze jeden ruch i doszedł. Opadł na chłopca.
- Axel.- Z oczu chłopaka poleciały łzy. Zemdlał.
Tsurugi otworzył oczy. Wszystko go bolało. Dosłownie każdy kawałek ciała. Leżał w sypialni Axela. Rozejrzał się wokół. Obok niego leżał Axel. Trzymał go za rękę. Chłopak chciał się odsunąć, ale tylko obudził Axela. Mężczyzna popatrzył mu w oczy.
- Tsurugi ja.- Chłopak pokręcił głową.
- Axel przepraszam.
- Nie to ja przepraszam. Kocham cię a zrobiłem ci takie świństwo. Wybacz mi, kocham Cię.- Z jego oczu leciały łzy.
- Axel, ten sex. On mnie....
- Wiem, nie bój się nigdy wieciej ten bydlak cię nie tknie.
- Axel ty coś mu...
- Spokojnie, ja nic mu nie zrobiłem.Tsurugi wiedział że kłamie.
- Kocham cię.- Wyznał chłopak.
Przez kolejne dni Axel opiekował się młodym. Chłopka czuł że coś jest nie tak. Axel stał się bardzo zaborczy. Na nic mu nie pozwalał. Podczas sexu cały czas zaznaczał że chłopak jest tylko jego. Tsurugi zaczął się go bać. Gdy podczas jednego z treningów z treningów Tenma podszedł do niego i zaczął coś mówić. Axel prawie się na niego rzucił. Po powrocie do domu chłopak zrobił mu awanturę która tylko pogorszyła sytuację. Axel zaczął podejrzewać że chłopak go zdradza. Z czasem, nawet jego brata podejrzewał o romans z młodym.
- Axel co ci odbija!!!- Krzyknął młody, gdy mężczyzna popchnął go na kanapę.
- Jesteś tylko mój.
- Axel nigdy tak nie mów. Nie jestem twoją własnością!!!!
- Jesteś.- Chłopak poczuł uderzenie na policzku.
sobota, 28 września 2013
8 ZABORCZOŚĆ.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
OMG
OdpowiedzUsuńBLAZE TY HOLERO PIERDOLONA ZABIJE CIĘ ZABIJE ROZDZIAŁ ZAJEBISTY CZEKAM NA NASTĘPNY WENY
ps na moin pierwszy zapraszam
Usuńhttp://ie-by-layla.blogspot.com/